wtorek, 30 kwietnia 2013

Postępy w remoncie













Witajcie,

remont  na ukończeniu. Podłogi już prawie gotowe, w pokojach był cyklinowany parkiet, a w kuchni układane nowe deski, niestety starych nie udało się uratować.

Cieszy mnie widok z okna i drzewa coraz bardziej zielone.....

Zostało jeszcze malowanie całego mieszkania, dokończenie podłogi w kuchni oraz dokończenie łazienki. 

Szafa do przedpokoju oraz kuchnia już się robi.....znaczy pan stolarz robi.

Miłego wypoczynku,
Sylwia 


piątek, 5 kwietnia 2013

Powoli.............
















Remont nadal trwa, ale nie samym remontem żyje.... nowe energetyzujące poduszki gotowe.....

W przedpokoju podłoga zrobiona, teraz się robi łazienka i odnawiane są drzwi wewnętrzne, ale to akurat ciężkie zajęcie, bo się okazało, że drzwi zostały potraktowane wielokrotnie fatalną farbą olejną i ciężko się jej pozbyć.

Miłego weekendu,
Sylwia

niedziela, 24 marca 2013

Ciąg dalszy remontu




Remont nadal trwa, postępów na zdjęciach dużych nie widać, ale tak to już jest przy generalnym remoncie. Ogólnie do przodu z mniejszymi i większymi problemami. Jak ktoś remontował stare mieszkanie, to wie jakie niespodzianki wychodzą w trakcie.

Lazienka nie będzie zaskoczeniem, będzie w tonacji biało czarno-szarej, ale trochę inna niż w poprzednim mieszkaniu.
Kuchnia powstanie później, najpierw przedpokój, łazienka, gładzenie ścian w pokojach.
Problemem i zagadką do dnia dzisiejszego jest podłoga w kuchni, ponieważ obecnie położona jest wykładzina, pod nią płyta osb,  a pod płytą deski. Nie wiem w jakim stanie są te deski, chciałabym je zachować  wycyklinować i pomalować.

Wykładziny nie chce jeszcze zdejmować, bo trwają w kuchni brudne prace i jak się okaże  że deski są ok, to wolałabym ich nie zniszczyć. A jak nie będą ok, to będzie problem, co zrobić ?

Sylwia 

niedziela, 10 marca 2013

Zmiany............................



No to stało się:)) Zostałam właścicielką  nowego m o powierzchni 55 m2 w budynku z lat 50-tych praktycznie do całkowitego remontu.

Marzyłam o innym,ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi..........

Remont już trwa, właśnie robiona jest nowa elektryka w całym mieszkaniu, a w przyszłym tygodniu tynki i może łazienka. 

Zastanawiacie się na pewno czy mieszkanie będzie podobne do poprzedniego ? Raczej nie będzie podobne. Sama jestem ciekawa jak to mieszkanie ostatecznie będzie wyglądało, przyznam, że dotychczas nie miałam doświadczeń w remontach w starych budynkach. 








Zdjęcie tylko jedno, obrazujące obecny stan:)))) 

Pozdrawiam tych, którzy mnie jeszcze na blogu odwiedzają.

Sylwia 


czwartek, 29 listopada 2012

Gluten free



 
 
 
Ciekawa jestem czy ktoś z Was ma nietolerancje glutenu i jak sobie radzi z tym na co dzien ?
Ja jakiś czas temu wykryłam ją u siebie i zmagam się z tym na co dzień.Początki nie były łatwe, trzeba wyeliminować z diety wszystko co zawiera gluten, przede wszystkim pieczywo z mąki pszennej, żytniej, makarony i wiele innych produktów które zawierają gluten.
Łatwiej wymienić te produkty,które glutenu nie zawierają:))) np. kasza gryczna, kasza jaglana, ryż.
Najwiekszy dla mnie problem to czym zastąpić chleb ? Wafle ryżowe oraz kukurydziane,ale nie można przecież każdego dnia jeść wafli.
Któregoś dnia koleżanka podesłała mi link z przepisem na chleb z mąki bezglutenowej.I co 5 dni przygotowuje taki chleb.
Ja go troche urozmaiciłam, dadaje żurawinę, suszone śliwki i za każdym razem wychodzi inny.
Jak macie jakieś inne przepisy na chleb z mąki bezglutenowej to podzielcie się proszę.
Miłego dnia
Sylwia

niedziela, 28 października 2012

Burak


 
 
 
Niedoceniany burak, który kosztuje grosze od jakiegoś czasu zagościł na moim stole.
 
Sałatka z glazurowanymi burakami
 
Skladniki:
- ser kozi roladka,jeżeli ktoś nie lubi może dać inny ser
- mix sałat
-.pestki słonecznika
- pomidorki koktajlowe
- buraki upieczone, pokrojone na cząstki glazurowane miodem.
 
Dressing:
-oliwa z oliwek
-sok z cytryny
-miód
Rozgrzać piekarnik do 200 stopni. Najpierw umyć, wysuszyć i zawinąć każdy w folię aluminową, najlepiej wybrać te najmniejsze, jeżeli trafi się większy to go przekroić na pół.Piec ok 50 min. Piec ze skórką, to znaczy przed zawinięciem nie obierać buraków.
W międzyczasie przygotować glazurą miodową: miód, oliwa z oliwek, ocet winny.
Po 50 minutach wyjąć buraki, rozwinąć z foli, obrać ze skórki i pokroić na mniejsze kawałki, porozkładać ponownie na rozłożonej folii, wysmarować je glazurą miodową.Wstawić ponownie do piekarnika na 25-30 minut.
Wszystkie składniki poukladać na talerzy i polać dressingiem.Posolić i popieprzyć.
Przy obieraniu trzeba uważać żeby się nie oparzyć gorącymi burakami.
Jak mam ochotę na buraki, to wstawiam ich więcej do piekarnika, wykorzystuje je do sałatki oraz robie z nich krem według tego przepisu, jest rewelacyjny.Najlepiej smakuje następnego dnia.
 
 
 
 
 
Smacznego:)
 
Sylwia

środa, 25 kwietnia 2012

Wiosna






Nie lubię rozpoczynać od tego,dawno mnie nie było, ale to niestety prawda, udzielam sie na swoim blogu ostatni dosc rzadko i takie sa skutki,ze nie wiem od czego zaczac. To moze zaczne od konca,zabralam sie dzisiaj za przesadzanie ziol do wiekszych, lepszych doniczek. Nie ma dobrej reki do roslin, ale postanowilam jeszcze raz dac sobie szasne i zaopiekowac sie nimi najlepiej jak potrawie i zobaczymy co z tego wyjdzie. Chetnie skorzystam z waszych porad dotyczacych uprawy ziol w doniczkach.Kupilam miete, rozmaryn, oregano, bazylie. Rozpoczelam sezon rowerowy i nie moge sie doczekac takiej stabilnej pogody,zeby moc czesciej jezdzic. Jedno zdjecie,to moje najnowsze propozycje poduszkowe. Pozdrawiam wiosennie, Sylwia

niedziela, 29 stycznia 2012

A&A Bath

Dziś chciałam się z Wami podzielić przepięknym miejscem na mapie Warszawy, a mianowicie sklepem Dwie Agnieszki, który odkryłam niedawno. Prowadzony jest przez dwie aktorki, jedną z nich poznałam w sklepie, bardzo miła, pomocna i komunikatywna. Sklep jest tematyczny (wyposażenie i akcesoria łazienkowe) w stylu skandynawskim. Na blogu prowadzonym przez panie można zobaczyć jak to miejsce wygladało przed i jak jest zaaranżowane teraz.Aż trudno uwierzyć, że to to samo miejsce. to link do bloga: http://dwieaktorki.latte24.pl/ a tu do strony sklepu: http://dwieagnieszki.pl/ Żeby była jasność nie jest to post sponsorowany. Dzieląc się z Wami informacją o tym sklepie nie mam z tego powodu żadnych korzyści.

niedziela, 8 stycznia 2012

Zmiany

Z początkiem roku troche zmian w moim zyciu i rowniez w moim mieszkanku. Niedawno zawitala moja wymarzna lampa na ktora czekalam 4 miesiace co mnie oczywiscie zmotywowało do malej zmiany wystroju. Pozdrawiam niedzielnie, Sylwia

piątek, 25 listopada 2011

Powrót









Zaniedbalam swoj blog i przez pare miesiecy nic nie pisalam i nowych zdjec nie zamieszczalam, ale nie az tak zeby Waszych blogow nie przegladac.

Wprowadzilam kolejne zmiany w mieszkanku i moim zyciu:)
Nadal ide w kierunku pastel,bo wiem ze potrzebuje kolorow, co oczywiscie nie zmienia faktu, ze nadal uwielbiam biele wnetrza.

Chcialam Wam pokazac kilka nowych zmian i prezent wage od mojego M.

Milego weekendu,
S.